Natura jest najważniejsza
Zamówienie z obowiązkiem zapłaty
3 produkty
Gdzie jesteś: Strona główna » Artykuły » Zdrowe jelita

28 czerwiec 2017

Zdrowe jelita

 

Większość z nas mówiąc „jelita” myśli o długim, podobnym do rury narządzie, który może czasem boleć przy kolce albo najprawdopodobniej jest związany z powstawaniem zaparć i biegunek. Nie jest to jednak po prostu obły w przekroju, pusty w środku narząd. Jelito cienkie, wydzielające tak zwany sok jelitowy służący do ostatecznego trawienia i wchłaniania pokarmów, ma od wewnątrz gęsto upakowane drobniutkie wyrostki, tak zwane kosmki, w praktyce blisko stukrotnie zwiększające powierzchnię tego narządu – do od 250 do 400m2, czyli porównywalnie do kortu tenisowego. Dalszy odcinek jelita, jelito grube, odciąga z formującego się w nim kału wodę i elektrolity. Oprócz tego zasiedlają je duże ilości bakterii, rzędu około kilograma, których obecność jest nam niezbędna do prawidłowego funkcjonowania, m.in. dzięki produkowaniu przez nie witamin.

Pokarm, nadtrawiony w żołądku, przechodzi do pierwszego odcinka jelita cienkiego, dwunastnicy, gdzie miesza się z wydzielaną przez wątrobę żółcią i sokami trzustkowym i jelitowym. Niewydolność któregoś z tych narządów rzutuje nie tylko na skuteczność trawienia, ale też na funkcjonowanie samych jelit, na przykład niedobór żółci może prowadzić do zaparć, a złe działanie trzustki do biegunek. Zawartość jelit, sukcesywnie trawiona przez zawarte w sokach enzymy, rozbijana jest na odpowiednie do wchłonięcia cząstki, które samoczynnie i dzięki fizjologicznym pompom przenikają przez ściany kosmków do naczyń krwionośnych, skąd trafiają do wątroby i dalej do reszty organizmu. Niewłaściwe strawienie pokarmu czy uszkodzenie kosmków mogą powodować choroby wspólnie określane zespołem złego wchłaniania, a charakteryzujące się nieprzechodzeniem pewnych grup związków z jelita do krwi i przez to niedożywienie, a niekiedy i biegunkę. Do tego typu problemów mogą prowadzić też nieprawidłowa dieta, obfitująca w niecukrowe słodziki (mannitol, sorbitol, ksylitol), nadużywanie niektórych lekkich leków przeczyszczających (laktuloza) lub przeciwdziałających zgadze („mleczka” zobojętniające) oraz zatrucia pokarmowe (Salmonellą, Escherichią coli, lamblią, wirusami).

Rozregulowane trawienie wspomagać można przy pomocy różnorodnych ziół, wzmagających wydzielanie soków żołądkowych, jelitowych i trzustkowych oraz żółci. Do najbardziej znanych i rozpowszechnionych należą zioła przyprawowe, np.:

1)      bazylia (bazylia pospolita, Ocimum basilicum) – ziele, liść

2)      goździki (goździkowiec korzenny, Syzygium aromaticum)

3)      kardamon (kardamon malabarski, Elettaria cardamomum) – owoc

4)      kolendra (kolendra siewna, Coriandrum sativum) – owoc

5)      majeranek (majeranek ogrodowy, Origanum majorana) – ziele

6)      mięta (mięty: pieprzowa i polej, Mentha x piperita, M. pulegium) – liść

             oraz

7)      jałowiec (jałowiec pospolity, Juniperus communis) - owoc

8)      kminek (kminek zwyczajny, Carum carvi) - owoc

9)      kurkuma (ostryż długi, Curcuma longa) - kłącze

10)  rozmaryn (rozmaryn lekarski, Rosmarinus officinalis) – liść

Te cztery ostatnie surowce poprawiają także wchłanianie tzw. „mleczka pokarmowego”, czyli płynnej papki, do jakiej przerabiana jest część substancji w jelicie cienkim, a w której to postaci wchłaniane są w nim pokarmy. Może to pomagać osobom niedożywionym, w czasie rekonwalescencji po ciężkich chorobach i z małym apetytem. Należy mieć na uwadze, że aby uzyskać pełnię działania leczniczego rozmarynu, należy spożywać go w postaci właśnie przyprawy lub nalewki, gdyż znacząca większość jego dobroczynnych substancji nie rozpuszcza się w wodzie, stąd napary z niego są mało wartościowe. Z „nieprzyprawowych” ziół o działaniu zbliżonym do rozmarynu i kurkumy wymienić można:

1)     ziele cykorii podróżnika (Cichorii herba)

2)     ziele nasturcji: większej i mniejszej (Tropaeoli maioris herba, T.mini herba)

3)     ziele nawłoci: pospolitej i kanadyjskiej (Solidaginis herba)

4)     kłącze tataraku zwyczajnego (Acori calami rhizoma)

Mając na uwadze to, jak duża część z nas cierpi na mniej lub bardziej nasilone wzdęcia, nie można pominąć ziół, które z tą niedogodnością pomogą walczyć. Można tu wydzielić dwie grupy – hamujące powstawanie wzdęć i takie, które po prostu ułatwiają pozbycie się już nagromadzonych w jelitach gazów. Do pierwszej zaliczyć należy:

1)     korzeń i owoc arcydzięgla litwora (Archangelicae radix, A. fructus)

2)     cebulę zwyczajną (Allii cepae bulbus)

3)     ziele i kwiat dziurawca pospolitego (Hyperici herba, H. flos)

4)     kwiatostan rumianku pospolitego (Chamomillae anthodium =Ch. flos)

5)     ziele trawy cytrynowej (Cymbopogi citrati herba),

a do drugiej zasadniczo wszystkie wcześniej wymienione przyprawy trawienne (oprócz jałowca) oraz nasturcje. Na styku obydwu tych grup znajdują się kłącze tataraku i owoc trzmieliny zwyczajnej (Euonymus europaea), które działają przeciwwzdęciowo i wiatropędnie i jako takie są bardzo korzystne, gdyż pomogą pozbyć się tych pęcherzyków gazów, które już zebrały się w jelitach i jednocześnie ograniczą powstawanie nowych.

Z jelita cienkiego resztki pokarmowe przechodzą do jelita grubego, oddzielonego od wcześniejszej części przez zwieracz, mający zapobiegać zawracaniu bardzo bogatej w bakterie treści. Należy pamiętać, że nawet fizjologiczna flora bakteryjna jest dobroczynna tylko w miejscu jej naturalnego występowania i jej pojawienie się gdziekolwiek indziej często oznacza poważne problemy zdrowotne. Z kolei zachwianie składu gatunkowego tej flory może spowodować wzdęcia, biegunki, uszkodzenia ściany jelita i w odleglejszej perspektywie także spadek odporności, a nawet choroby tak na pierwszy rzut oka niezwiązane z jelitami, jak astma, alergie czy schorzenia psychiczne.

W walce z niechcianymi „lokatorami” w naszych jelitach i skutkami ich bytności tam również mogą pomóc zioła, dokładniej mówiąc surowce odkażające układ pokarmowy, przeciwbiegunkowe, przeciwkrwotoczne. Zacznijmy od odkażających – działają one ogólnie bakteriobójczo, a więc w zależności od podatności bakterii, w mniejszym  lub większym stopniu zmniejszają ich liczebność. Oczywiście nie należy się bać, że zajdzie tu sytuacja taka, jak przy stosowaniu antybiotyków i wyjałowimy sobie układ pokarmowy. Zioła nie działają tak mocno i nie przysporzą nam dodatkowych kłopotów wzmożoną, oporną na leczenie biegunką. Do tej grupy ziół należą wymienione już wcześniej surowce:

1)     owoc jałowica (Juniperi fructus)

2)     owoc kminku (Carvi fructus)

3)     ziele majeranku (Majoranae herba)

4)     liść rozmarynu (Rosmarini folium)

5)     kłącze tataraku (Acori calami rhizoma)

6)     ziele dziurawca (Hyperici herba)

7)     goździki (Caryophylli)

8)     owoc kardamonu (Cardamomi fructus)

9)     kurkuma (Curcumae rhizoma)

10) ziele nasturcji (Tropaeoli herba)

11) kwiatostan rumianku (Chamomillae anthodium = Ch. flos)

12) trawa cytrynowa

13) liść mięty (Menthae folium)

14) owoc trzmieliny (Euonymi fructus)

a także:

15) kwiatostan arniki górskiej (Arnicae anthodium = A. flos)

16) ziele dziewanny kutnerowatej i wielokwiatowej (Verbasci herba)

17) liść buka zwyczajnego (Fagi folium)

18) ziele krwawnika pospolitego (Millefolii herba florens)

19) kłącze i liść lepiężnika różowego (Petasitidis rhizoma, P. folium)

20) liść i zielona łupina owocu orzecha włoskiego (Juglandis folium, J. nucum cortex viridis)

21) ziele rdestu ptasiego (Polygoni avicularis herba)

Pierwsze pięć z powyższych ziół hamuje rozwój szkodliwych bakterii i zmniejsza fermentację zachodzącą w jelitach, co zmniejszy objawy zatrucia, w tym biegunkę czy wzdęcia. Przetwory alkoholowe, np. nalewka,  z rozmarynu lub orzecha włoskiego mają też działanie przeciwrobacze, a więc można je stosować w przypadku podejrzenia zakażenia jakimś pasożytem jelitowym, jako bezpieczną alternatywę dla chemicznych leków.

Najsilniejsze działanie odkażające wykazują kłącze tataraku, ziele nasturcji i ziele dziewanny.

Ostatnie pięć ziół, tj. buk, krwawnik, lepiężnik, orzech i rdest, oprócz odkażania zmniejszają też ewentualne krwawienia z przewodu pokarmowego, powstałe np. przez szkodliwy wpływ toksyn bakteryjnych na ściany jelit.

Inne surowce przeciwkrwotoczne są jednocześnie zapierające, czyli zmniejszają biegunki, a to dzięki działaniu garbników. Związki te dodatkowo łagodzą stan zapalny, mogący występować przy zakażeniach jelit i innych zatruciach pokarmowych. Przykładami są:

1)     kora i gałązki berberysu zwyczajnego (Berberidis cortex, B.frondes)

2)     ziele i korzeń bodziszków: cuchnącego i krwistego (Geranii herba, G.radix)

3)     liść borówki brusznicy (Vitis-ideae folium)

4)     liść i owoc borówki czernicy (Myrtilli folium, M. fructus)

5)     ziele i korzeń krwiściągów: lekarskiego i mniejszego (Sanguisorbae herba, S. radix)

6)     ziele pięciornika gęsiego (Potentillae anserinae herba)

7)     ziele pięciornika kurzego ziela (Tormentillae herba)

8)     liść, ziele i kłącze pokrzywy zwyczajnej (Urticae folium, U. herba, U.rhizoma)

9)     liść poziomki pospolitej (Fragariae folium)

Dobrym i obecnym w prawie każdym domu surowcem przeciwbiegunkowym i odkażającym jest też liść herbaty, z którego, aby osiągnąć pożądany cel, należy wykonywać mocne napary (dwie łyżki suszu na szklankę wody).

Kontynuując naszą „drogę” przez jelita – w prawidłowo funkcjonującym jelicie grubym obecne w nim bakterie rozkładają resztki, tworząc przy tym np. witaminę K i B8 oraz substancje wykorzystywane jako pożywienie przez komórki ścian jelita. Z pozostałej masy w dużym stopniu odciągana jest woda, pozostawiając ją na tyle wilgotną, aby mogło bez problemu dojść do wypróżnienia. Jednakże przy ubogiej w błonnik diecie i siedzącym trybie życia kał może przebywać w tym odcinku jelita dłużej, niż jest to potrzebne i wtedy zawartość wody jest w nim obniżona, co powoduje powstanie twardszego, trudniejszego do wydalenia stolca. W tej czynności nie pomaga też pozycja, którą większość z nas przyjmuje na sedesie – nie jest to krzesło i nie powinno się tam jak na takowym siedzieć. Najlepiej byłoby mieć w toalecie niski taboret, wysokości około 20 centymetrów, na którym podczas korzystania z sedesu stawiałoby się nogi, aby były one podkurczone pod brzuch. Górną część ciała również powinno się przygiąć i w ten sposób zwiększyć ciśnienie w brzuchu. To znacząco ułatwi wypróżnianie i zmniejszy konieczność silnego parcia mięśniami brzucha, które powoduje chwilowe skoki ciśnienia krwi i może prowadzić do zasłabnięcia niektórych osób. W razie zaparć podstawowym leczeniem jest właśnie zmiana przyzwyczajeń dietetycznych i codziennych zachowań, ale nie zawsze to wystarcza lub też potrzebne jest szybkie działanie. W takiej sytuacji znów mogą pomóc zioła, z których najsilniejszymi surowcami są też te najbardziej znane:

1)     alona  (wysuszona żywica różnych gatunków aloesu)

2)     kora kruszyny pospolitej (Frangulae cortex)

3)     kora i owoc szakłaku pospolitego (Rhamni cortex, Rh.fructus)

4)     liść senesów: ostrolistnego i wąskolistnego (Sennae folium)

Surowce te są niewątpliwie wysoce skuteczne i przez to bardzo cenione przez użytkowników, mają jednakże pewne znaczące wady – efekt przeczyszczający trwa niekiedy cały dzień, a jelita się do ich działania przyzwyczajają. Objawia się to tym, że z czasem trzeba stosować coraz większe dawki, gdyż bez tego nie ma efektu przeczyszczającego. Może dojść i do takiej sytuacji, że bez codziennej porcji któregoś z tych ziół nie będzie w ogóle mowy o wypróżnieniu, nawet przy prawidłowej diecie. Stąd też powyższe surowce powinny być stosowane z umiarem i tylko w razie konieczności.

Dużo lepsze dla zdrowia są zioła regulujące wypróżnienia – spulchniają kał, normalizują jego przemieszczanie w jelitach i usprawniają wydalanie. Naturalnie nie można się w ich przypadku spodziewać tak natychmiastowego efektu, jak przy wymienionych wcześniej czterech, ale przecież z reguły leczenie ziołami wymaga cierpliwości. Popularne są surowce śluzowe, które zmiękczają kał i przez to ułatwiają jego „prześlizgnięcie się” do odbytu:

1)     ziele i kwiat dziewanny kutnerowatej i wielokwiatowej (Verbasci herba,V.flos)

2)     nasiona lnu zwyczajnego (Lini semen)

3)     kwiat, liść i korzeń prawoślazu lekarskiego (Althaeae flos, A. folium, A.radix)

Inne, wcześniej wymieniane surowce działające regulująco to:

1)     ziele dziurawca (Hyperici herba)

2)     owoc kminku (Carvi fructus)

3)     owoc kolendry siewnej (Coriandri fructus)

4)     ziele krwawnika pospolitego (Millefolii herba florens)

5)     kłącze i liść lepiężnika różowego (Petasitidis rhizoma, P.folium)

6)     ziele majeranku (Majoranae herba)

7)     liść mięty: pieprzowej i polej (Menthae folium)

8)     ziele nasturcji (Tropaeoli herba)

9)     ziele nawłoci: pospolitej i kanadyjskiej (Solidaginis herba)

10) ziele pięciornika gęsiego (Potentillae anserinae herba)

11) liść rozmarynu (Rosmarini folium)

12) kwiatostan rumianku (Chamomillae anthodium = Ch.flos)

13) kłącze tataraku (Acori calami rhizoma)

14) owoc trzmieliny (Euonymi fructus)

Należy jednak mieć na uwadze, że kolendra normalizuje wypróżnienia dopiero przy dłuższym stosowaniu.

 

Autor: mgr n. farm. Łukasz Lechowski

 

Bibliografia:

 

1)      J. Górski, „Fizjologia człowieka”, Warszawa, PZWL, 2010, ISBN: 978-83-200-4000-5

2)      M. Koczwara, „Farmakognozja”, wyd. 2., t. III-IV, Kraków, 1959

3)      S. Kohlműnzer, „Farmakognozja”, wyd. 5., Warszawa, PZWL, 1997, ISBN: 83-200-2230-4

4)      K.V. Sandhu, E. Sherwin, H. Schellekens et al., “Feeding the microbiota-gut-brain axis: diet, microbiome, and neuropsychiatry”, „Translational research : the journal of laboratory and clinical medicine”, 2016 Oct 21. DOI: 10.1016/j.trsl.2016.10.002

5)      P. Thor, „Podstawy patofizjologii człowieka”, Kraków, U.W.M. „Vesalius”, 2009, ISBN: 978-83-85688-78-5

6)      H. Różański, „Poradnik zielarski”, Krosno, 1993

7)      H. Różański, „Poradnik fitoterapii, Krosno, 1990-1994

8)      H. Różański, „Roślinne preparaty galenowe”, cz. I-III, Krosno, 1989-1996

9)      H. Różański, „Roślinne preparaty galenowe”, cz. IV, Krosno-Poznań, 1997-2001

10)    http://rozanski.li/247/kurkuma-ostryz-curcuma/