Natura jest najważniejsza
Zamówienie z obowiązkiem zapłaty
3 produkty
Gdzie jesteś: Strona główna » Artykuły » Wrzody

7 czerwiec 2017

Wrzody

 

Zioła najlepsze na wrzody

            W latach 50. ubiegłego wieku choroba wrzodowa, a ogólniej kojarzone z nią ostre bóle okolic żołądka i niestrawność, uznawana była na Zachodzie za wyznacznik sukcesu. Mężczyźnie, który po powrocie do domu musiał łykać środki zobojętniające kwas żołądkowy, najprawdopodobniej w pracy szło dobrze i rodzina mogła być z niego dumna. Oczywiście do momentu, kiedy nie trafił do szpitala z powodu pęknięcia wrzodu i krwotoku. Ten „wyznacznik sukcesu” zaczyna się od małej nadżerki, czyli ubytku w błonie śluzowej żołądka. Bez wydzielanego przez komórki tej warstwy śluzu, leżące niżej wrażliwe tkanki są wystawione na szkodliwe działanie kwasu w soku żołądkowym. To powoduje pogłębianie nadżerki i w końcu powstanie wrzodu. Z czasem w skrajnej sytuacji może to spowodować przedziurawienie ściany żołądka i wlewanie się jego treści do otaczającej go jamy otrzewnej lub dalsze wżeranie się kwasu w przylegający narząd, np. trzustkę.

W obecnych czasach oczywiście nie jesteśmy już zadowoleni z wystąpienia tej choroby, ale wrzody wcale nie odeszły w zapomnienie i ludzie zapracowani, źle się odżywiający, zestresowani nadal są na nie narażeni. Stres nie jest też jedyną przyczyną tej choroby. Do innych głównych czynników zagrożenia należą:

  1. infekcja bakteriami Helicobacter pylori – występuje u ponad 90% ludzi z wrzodami dwunastnicy i ponad 70% z wrzodami żołądka; drobnoustroje te łatwo przeżywają w żołądku, a przez wydzielane przez siebie substancje powodują przewlekłe zapalenie jego ścian;
  2. nadużywanie lub długie stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (aspiryna, ibuprofen, naproksen, ketoprofen) – środki te ograniczają w naszym organizmie produkcję substancji ochraniających błonę śluzową żołądka i zwiększają przez to czterokrotnie ryzyko choroby wrzodowej;
  3. palenie papierosów – palacze są dwukrotnie bardziej narażeni na wystąpienie wrzodów, a ponadto palenie hamuje mechanizmy gojenia owrzodzeń i nadżerek oraz zwiększa prawdopodobieństwo ich powikłań, np. rozwinięcia się nowotworu;
  4. błędy żywieniowe – nadmierne spożycie alkoholu, kawy, herbaty czy silnych przypraw, które to wszystkie powodują zwiększone wydzielanie i mocniejsze zakwaszanie soku żołądkowego, co jest jedną z przyczyn wrzodów dwunastnicy.

Usunięcie z naszego życia wszystkich powyższych zagrożeń jest oczywiście najszybszym i najskuteczniejszym sposobem na poradzenie sobie z ryzykiem choroby wrzodowej. Jednakże nie zawsze jest to możliwe albo choroba już się rozwinęła i pojawiły się objawy, np. stałe uczucie pieczenia i bólu w okolicy żołądka, czarne „kłaczki” przy wymiotach, smoliście czarne stolce, nieuzasadnione chudnięcie czy zmęczenie. Należy wtedy wspomóc swój organizm w walce z chorobą. Standardowo wszyscy myślimy o różnorodnych lekach zobojętniających sok żołądkowy – tabletkach, kapsułkach, mleczkach. Dają bardzo szybką i niekiedy nawet długotrwałą ulgę, ale brane przez dłuższy czas mają dużo skutków ubocznych, choćby problemy kostne (wypłukują wapń) czy infekcje bakteryjne (mniejsza kwasowość w żołądku oznacza słabszą barierę dla drobnoustrojów). Z tego też powodu warto spojrzeć na zioła, które od wieków pomagały przy problemach tego typu oraz na te, których właściwości odkryto dopiero niedawno, dzięki zdobyczom nauki. Dla wygody podzielmy je wszystkie na cztery grupy: osłaniające, przeciwzapalne, odkażające i przeciwkrwotoczne oraz uspokajające.

            Pierwsza z tych grup działa głównie poprzez tworzenie ochronnej warstwy śluzu na ścianach żołądka. Przede wszystkim jest to ważne dla ich uszkodzonych części, gdyż one nie mają już swojej naturalnej powłoki ochronnej. Takie działanie nie tylko ogranicza dalsze szkody, ale też przyspiesza proces gojenia i zarastania nadżerek. Spośród dużej liczby ziół mogących tworzyć śluzowate przetwory, a przez to przydatnych przy wrzodach i wszelkich nieżytach przewodu pokarmowego, wymienić należy:

  1. Babki: lancetową, piaskową, płesznik, szerokolistną (Plantago lanceolata, arenaria, ovata, maior)
  2. Bez czarny (Sambucus nigra) - liść
  3. Len zwyczajny (Linum usitatissimum) - siemię całe
  4. Malwę czarną (Althaea rosea) – kwiat z kielichami
  5. Morszczyn pęcherzykowaty (Fucus vesiculosus)
  6. Podbiał pospolity (Tussilago farfara) – liść
  7. Porost islandzki (Lichen islandicus czyli Cetraria  islandica)
  8. Prawoślaz lekarski (Althaea officinalis) – liść, korzeń
  9. Ślaz leśny  i ślaz zaniedbany (Malva sylvestris i M. neglecta) – liść, korzeń
  10. Żywokost lekarski (Symphytum officinale) – korzeń

Należy pamiętać, że w przypadku nasion lnu i babek piaskowej oraz płesznik zdecydowanie korzystniejsza od zaparzania jest ich maceracja - zalewa się je szklanką letniej wody i pozostawia na około pół godziny. Otrzymujemy wtedy dosyć klarowny kleik, zawierający praktycznie tylko śluzy, bez dodatku innych substancji, np. cukrów typu skrobii. Pije się tylko kleik, a nasiona lub łuski odrzuca jako pozbawione wartościowych dla nas związków. Z drugiej strony z surowców korzeniowych (prawoślaz, ślazy, żywokost) należy wykonywać odwary czyli gotować je przez 40 minut pod przykryciem.

Z wymienionych powyżej roślin, kilka ma oprócz powlekania jeszcze inne właściwości, np. podbiał i porost islandzki działają odkażająco, wspomagając w walce z infekcją Helicobacter pylori i przy ewentualnych zatruciach, a żywokost hamuje drobne krwawienia z przewodu pokarmowego. Z kolei malwa czarna ma bardzo interesującą dla pań cechę – normuje działanie jajników, a przez to reguluje miesiączkę i zmniejsza objawy menopauzy.

            Drugą, bardzo ważną dla „wrzodowców”, grupą ziół są surowce przeciwzapalne. Zmniejszają one zaognienie nadżerek i ich okolicy oraz napływ w tamte miejsca komórek układu odpornościowego, które normalnie dalej zwiększałyby stan zapalny. Takie łagodzenie nie tylko pozwala uśmierzyć ból, ale przede wszystkim ułatwia gojenie się wrzodów i przywraca bardziej fizjologiczne, czyli prawidłowe, funkcje żołądka. Typowymi roślinami o działaniu przeciwzapalnym są:

  1. Arnika górska (Arnica montana) – kwiat
  2. Bez czarny (Sambucus nigra) – kwiat
  3. Fiołek trójbarwny (Viola tricolor) – ziele
  4. Lukrecja gładka (Glycyrrhiza glabra) - korzeń
  5. Pierwiosnek lekarski i wyniosły (Primula veris, P. elatior) – ziele, kwiat 
  6. Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla) - kwiat
  7. Wierzba biała (Salix alba) – kora

Bezsprzecznie najważniejszym z powyższych surowców jest korzeń lukrecji. Ma silne działanie przeciwzapalne, działa lekko powlekająco, a także odkażająco, w tym również na wirusy. Z kolei kwiat arniki i morszczyn przyspieszają przemianę materii pomagając tym samym osobom odchudzającym się, a ziele fiołka ułatwia oczyszczanie organizmu ze zbędnych produktów metabolizmu i jest również polecane przy diecie, a ponadto przy problemach z trądzikiem i po dłuższym leczeniu mocnymi lekami. Nie można też zapomnieć o koszyczku rumianku i kory wierzby – obydwa surowce dodatkowo uspokajają, co jest nieocenione przy spowodowanej stresem nerwicy żołądka.

            Trzecia z naszych grup ziół na wrzody to rośliny odkażające. Jak wspomniano już wyżej, są one cenne w przypadku infekcji Helicobacter pylori, która to, przypomnijmy, jest wykrywana u ponad 70% wszystkich chorych na chorobę wrzodową. Ponadto pomagają obronić się naszemu organizmowi przed drobnoustrojami połykanymi z pokarmem i napojami, co ma z kolei duże znaczenie przy jednoczesnym stosowaniu leków zobojętniających sok żołądkowy. Surowców o takim działaniu jest wiele i głównie są to te o charakterze garbnikowym, a więc także ściągającym i przeciwkrwotocznym:

  1. Bodziszek cuchnący (Geranium robertianum) – ziele
  2. Buk zwyczajny (Fagus silvatica) – kora
  3. Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior) – kora
  4. Kalina koralowa (Viburnum opulus) – kora
  5. Krwiściąg lekarski (Sanguisorba officinalis) – korzeń, ziele
  6. Orzech włoski (Juglans regia) – liść, kora, zielona łupina orzechów
  7. Pięciornik gęsi czyli srebrnik (Potentilla anserina) - ziele
  8. Pięciornik kurze ziele (Potentilla erecta) – korzeń, ziele
  9. Rdest ostrogorzki (Polygonum hydropiper) – ziele

Oprócz tego odkażająco działają też inne surowce, takie jak:

  1. Centuria pospolita (Centaurium umbellatum) – ziele
  2. Czosnek ogrodowy (Allium sativum) – cebula (mieszany z węglem aktywnym – carbo medicinalis)
  3. Dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum) – ziele
  4. Glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium maius) – ziele
  5. Kosaciec żółty (Iris pseudoacorus) - kłącze
  6. Kozieradka pospolita (Trigonella foenum graecum) - nasiona
  7. Lepiężnik różowy (Petasites officinalis) – kłącze, liść
  8. Tatarak zwyczajny (Acorus calamus) – kłącze

Także wśród powyższych ziół da się wyróżnić kilka mających dodatkowe, cenne dla niektórych chorych, właściwości. Po pierwsze – działanie przeciwbólowe. Nikt z nas nie lubi pojawiającego się niespodziewanie bólu, który nie dość, że jest nieprzyjemny, to jeszcze może rozpraszać i utrudniać codzienne zajęcia. Przy kłującym i piekącym bólu od nadżerek i wrzodów skuteczne są wyciągi z rdestu ostrogorzkiego, glistnika i tataraku.

Po drugie – oczyszczanie organizmu. Długie leczenie silnymi lekami, odchudzanie i zatrucia pokarmowe mogą prowadzić do nagromadzenia się niekorzystnych produktów przemiany materii, które w przyszłości mogą wywołać lub zaostrzać obecne już choroby. Pomóc z tym mogą przetwory czosnku, kosaćca żółtego i pięciornika gęsiego.

Po trzecie – uspokajające. Wyciągi z jesionu, kaliny, lepiężnika i tataraku zmniejszają napięcie nerwowe, łagodzą stres, pozwalają lepiej funkcjonować w dzisiejszym zabieganym świecie, a przez to redukują wpływ jednej z przyczyn rozwoju nadżerek żołądka. Ponadto są skuteczne w związanej ze stresem, ale niebędącej chorobą wrzodową, nerwicy żołądka.

            Z innych pożytecznych przy wrzodach  surowców uspokajających wymienić można:

  1. Kokoryczki: wielokwiatową i wonną (Polygonatum multiflorum, P. odoratum) – kłącze, ziele
  2. Lipy: szerokolistną, drobnolistną (Tilia platyphyllos, T. cordata)  - kwiat
  3. Różę dziką (Rosa canina) – liście, płatki.

 

Autor: mgr n. farm. Łukasz Lechowski

 

Bibliografia:

  1. M. Koczwara, „Farmakognozja”, wyd. 2., t. III-IV, Kraków, 1959
  2. S. Kohlműnzer, „Farmakognozja”, wyd. 5., Warszawa, PZWL, 1997, ISBN: 83-200-2230-4
  3. H. Różański, „Poradnik zielarski”, Krosno, 1993
  4. H. Różański, „Poradnik fitoterapii, Krosno, 1990-1994
  5. H. Różański, „Roślinne preparaty galenowe”, cz. I-III, Krosno, 1989-1996
  6. H. Różański, „Roślinne preparaty galenowe”, cz. IV, Krosno-Poznań, 1997-2001
  7. P. Thor, „Podstawy patofizjologii człowieka”, Kraków, U.W.M. Vesalius, 2009, ISBN: 978-83-85688-78-5
  8. http://rozanski.li/396/karczoch-artichoke-cynara-scolymus-l-nowe-spojrzenie-na-skladniki-i-aktywnosc/
  9. http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-pokarmowy/choroba-wrzodowa-zoladka-przyczyny-objawy-i-leczenie-wrzodow-zoladka_40297.html