Natura jest najważniejsza
Zamówienie z obowiązkiem zapłaty
3 produkty
Gdzie jesteś: Strona główna » Artykuły » Krążenie

17 lipiec 2017

Krążenie

 

            Układ krążenia jest jednym z elementów niezbędnych do funkcjonowania naszego organizmu i jest to z pewnością znane każdemu. Bez dobrego składu krwi i sprawnie działających serca i naczyń żyć się po prostu nie da, gdyż ani tlen, ani składniki odżywcze, ani nawet część sygnałów z mózgu nie zostałyby rozprowadzone po naszym ciele. Wydawałoby się, że nie jest to układ zbytnio złożony – jeden duży mięsień, dużo rurek i lepki płyn z krwinkami. Tymczasem samo to, z czego składa się krew, jest już skomplikowane – mówimy o całym szeregu wyspecjalizowanych komórek o ściśle określonych rolach i równie ściśle kontrolowanym powstawaniu w szpiku kostnym. Najogólniej ujmując, wszystkie białe krwinki, leukocyty, zajmują się ochroną organizmu przed całą gamą zagrożeń, np. bakteriami, wirusami, pasożytami i obcymi cząstkami, tzw. antygenami. W pewnych granicach im więcej tego typu krwinek, tym lepsza nasza odporność na infekcje i mniejsza podatność na takie choroby jak niektóre nowotwory. Oczywiście, co za dużo, to nie zdrowo i z tego powodu zbyt wysokie stężenia leukocytów mogą oznaczać rozwój innych nowotworów (szpiku) lub prowadzić do tzw. chorób z autoagresji, w czasie których nasz układ odpornościowy atakuje nasze własne narządy (np. cukrzyca typu I). Czerwone krwinki, erytrocyty, odpowiadają za transportowanie tlenu z płuc do innych narządów i to z powodu zawartego w nich barwnika wiążącego tlen, hemoglobiny, nasza krew jest czerwona. Trzecim typem krwinek są trombocyty, czyli komórki tworzące skrzepy w momencie rozerwania ściany naczynia krwionośnego.

W sytuacji niewielkich niedoborów odporności, lekko obniżonego poziomu hemoglobiny czy zbyt słabej krzepliwości krwi, można wspomagać się ziołowymi specyfikami i tak wyróżniamy surowce:

  1. zwiększające produkcję erytrocytów i hemoglobiny
  2. podwyższające krzepliwość krwi
  3. pobudzające odporność i powstawanie nowych leukocytów

Do pierwszej grupy zaliczyć można:

  1. ziele glistnika jaskółczego ziela (Chelidonii herba)
  2. kwiat jasnoty białej (Lamii flos)
  3. nasienie kozieradki pospolitej i błękitnej (Trigonellae semen = Foenugraeci semen)
  4. ziele mniszka lekarskiego (Taraxaci herba)
  5. liść i kłącze pokrzywy zwyczajnej i żegawki (Urticae folium, U. rhizoma)

Drugą tworzą następujące zioła:

  1. owoc jarzębu pospolitego czyli jarzębiny (Sorbi fructus)
  2. kora, kwiat, liść, nasienie i pączki kasztanowca zwyczajnego (Hippocastani cortex, H. flos, H. folium, H. semen, H. gemmae)
  3. ziele rdestu ptasiego (Polygoni avicularis herba)
  4. ziele skrzypu polnego, łąkowego i leśnego (Equiseti herba)

W trzeciej znajdują się:

  1. sok z aloesu zwyczajnego, afrykańskiego, drzewiastego, pstrego, uzbrojonego i zmiennego (Aloë succus)
  2. liść babki lancetowatej i szerokolistnej (Plantaginis folium)
  3. ziele bluszczyka kurdybanka (Glechomae herba)
  4. kwiatostan lipy szeroko- i drobnolistnej (Tiliae inflorescentia = T. flos)
  5. ziele mniszka lekarskiego
  6. liść i kłącze pokrzywy zwyczajnej i żegawki (Urticae folium, U. rhizoma)
  7. ziele, nasiona i olej z wiesiołka dwuletniego (Oenotherae herba, O. semen, O. oleum)
 

 

Do skomplikowanych elementów układu krążenia należy także to, jak kontrolowane jest serce – mięsień ten musi się w równych odstępach czasu kurczyć i to bez udziału naszej woli, do czego służą skupiska specjalnych komórek nerwowych. Skupisk tych jest kilka – jeśli zawiedzie pierwsze, do akcji włącza się drugie, zapasowe, a na końcu już to, które jest ostatnią deską ratunku. Niestety już przejście z głównego „rozrusznika” na zapasowy oznacza pewne kłopoty, np. zwolnienie rytmu serca i większą podatność na jego nieregularność. Ponadto, mimo faktu, że w sercu ciągle znajduje się krew i pompuje jej ono dużo w ciągu minuty, nie jest ono nią odżywiane i ma własny układ drobnych naczynek, zwanych wieńcowymi. Jakiekolwiek zaburzenie krążenia w nich powoduje osłabienie serca, gdyż dostaje ono mniej tlenu i substancji odżywczych. Przykładem choroby na tym polegającej jest dławica piersiowa – stale lub w określonych sytuacjach do komórek serca dopływa zbyt mało krwi i powoduje to u nich stres, który objawia się bólem w okolicy mostka. Dławica może się rozwijać m.in. w efekcie choroby miażdżycowej, ponieważ odkładające się w ścianach naczyń krwionośnych płytki zmniejszają jej przekrój w danym miejscu i utrudniają przepływ krwi. Skrajnym tego przypadkiem jest zawał niedokrwienny serca – coś, czy to skrzep, czy to oderwany kawałek blaszki miażdżycowej, blokuje całkowicie naczynie i cała część, która byłaby przez nie zaopatrywana w tlen i substancje odżywcze, jest ich pozbawiona. Jeśli blokada nie zostanie szybko usunięta, komórki obumierają i na stałe zmniejszają wydolność serca. Naturalnie w optymistycznym scenariuszu, kiedy to chory w ogóle przeżywa.

Metod leczenia takiej czy innej niewydolności serca jest mnóstwo i nie bez powodu istnieje odrębna specjalizacja lekarska – kardiolog. Najlepiej jest jednak zapobiegać i zawsze wychodzi to taniej, finansowo i zdrowotnie, niż przechodzenie przez chorobę, nawet zakończoną całkowitym wyleczeniem. Standardem jest ruch i dieta uboga w tłuszcze nasycone (smalec, utwardzane roślinne typu margaryna) i bogata w warzywa, owoce i tłuszcze nienasycone (nieprzetworzone oleje roślinne, tran). Ruch powinien być systematyczny i dostosowany do naszych możliwości. Optymalna jest sytuacja, w której codziennie przez przynajmniej pół godziny uprawia się spacery/marsze lub pływanie. Należy mieć na uwadze, że dla osób z chorobami stawów lub kręgosłupa naturalnie jedyną opcją jest chodzenie na basen, gdyż woda odbarcza kręgosłup i inne stawy, a jednocześnie nadal mamy poprawiający kondycję ruch, żeby nie wspomnieć o rozwijaniu przydatnej umiejętności pływania. Z kolei kategorycznie przeciwwskazane dla osób chcących dbać o serce są sporty wyczynowe, ekstremalne czy siłowe, ponieważ przeciążają one serce, powodują znaczący wzrost ciśnienia i pogarszają ukrwienie poprzez obkurczanie naczyń. Potwierdzić to mogą niektórzy ciężarowcy, którzy w skrajnych przypadkach na kilka sekund mogą stracić wzrok z powodu krwi odpływającej z głowy, a kierującej się do mięśni.

W sytuacji, kiedy w naszej rodzinie zdarzały się choroby serca lub też już jakąś u nas wykryto, niezbędne są regularne wizyty u kardiologa i wspomaganie bardziej nasilone, niż tylko dietą i aktywnością fizyczną. Naturalnie przed zastosowaniem chemicznych leków, a niekiedy też jako ich uzupełnienie, zalecane są ziołowe specyfiki. Mają one szerokie działanie, a ze względu na mniej skoncentrowane działanie i wzajemne uzupełnianie się substancji w nich zawartych, dają mniej skutków ubocznych, a nawet mogą równoważyć niektóre z działań niepożądanych leków syntetycznych. W zależności od potrzeb, możemy wyróżnić następujące grupy ziół nasercowych:

  1. Ogólnie wzmacniające
  2. Przeciwarytmiczne, spowalniające bicie serca
  3. Rozszerzające naczynia wieńcowe i poprawiające w nich krążenie
  4. Przeciwzakrzepowe

Pierwsza grupa to surowce generalnie zwiększające siłę, z jaką kurczy się serce, a więc polepszające jego wydolność i poprawiające metabolizm jego komórek. Oprócz rodzimych roślin zbyt mocno działających, aby mogły być samodzielnie stosowane w postaci suszu, mianowicie naparstnic purpurowej i wełnistej (odpowiednio Digitalis purpurea i D. lanata), skuteczne są poniższe:

  1. kwiatostan arniki górskiej (Arnicae flos = A. anthodium)
  2. ziele barwinka pospolitego i zielnego (Vincae herba)
  3. kora i gałązki berberysu zwyczajnego (Berberidis cortex, B. frondes)
  4. ziele bluszczyka kurdybanka  
  5. kwiatostan i owoc głogu  jedno- i dwuszyjkowego (Crataegi inflorescentia, C. fructus)
  6. ziele jemioły białej i jodłowej z owocami (Visci herba cum fructuosi)
  7. owoc i olej kardamonu malabarskiego (Cardamomi fructus, C. oleum)
  8. liść i ziele konwalii majowej (Convallariae folium, C. herba)
  9. ziele i kłącze kokoryczki wielkokwiatowej i wonnej (Polygonati herba, P. rhizoma)
  10. liść i ziele melisy lekarskiej (Melissae folium, M. herba)
  11. ziele nostrzyka żółtego (Meliloti herba)
  12. liść rozmarynu lekarskiego (Rosmarini folium)
  13. ziele serdecznika pospolitego (Leonuri herba)
  14. ziele tarczycy pospolitej (Scutellariae herba)
  15. owoc trzmieliny zwyczajnej (Euonymi fructus)
  16. ziele i kwiat wrotyczu pospolitego (Tanaceti herba, T. flos)

Należy mieć na uwadze trzy rzeczy – samodzielna produkcja alkoholowych przetworów z konwalii jest niewskazana ze względu na możliwość ich zbyt silnego działania, kokoryczka znacząco obniża ciśnienie i jej łączenie z lekami przeciw nadciśnieniu należy koniecznie konsultować z lekarzem lub specjalistą zielarzem, a rozmaryn działa nasercowo jedynie pod postacią przetworów alkoholowych (nalewek, win ziołowych).

Wszystkie powyższe zioła w pewnym stopniu zmniejszają też ryzyko arytmii i poprawiają krążenie wieńcowe. Niemniej jednak, typowe zioła regulujące rytm serca to:

  1. ziele glistnika jaskółczego ziela
  2. ziele janowca barwierskiego i ciernistego (Genistae herba)

Ważnym jest, aby w charakterze naturalnego środka przeciwarytmicznego stosować alkoholowe przetwory glistnika (nalewki, wina ziołowe), gdyż napary i odwary z niego nie wykazują takiego działania.

Z kolei do surowców poprawiających krążenie wieńcowe, oprócz barwinków, głogu, rozmarynu i trzmieliny, należą:

  1. ziele i owoc aminka egipskiego (Ammi visnagae herba, A. visnagae fructus)
  2. ziele glistnika jaskółczego ziela
  3. ziele i korzeń rdestu powojowatego (Polygoni convolvuli herba, P. convolvuli radix)
  4. ziele ruty zwyczajnej (Rutae herba)
  5. kora i gałązki wierzby białej i kruchej (Salicis cortex, S. frondes)

Konieczne są dwie uwagi – ruta może powodować reakcje fotouczulenia u osób o bardzo jasnej cerze i tych, którzy dużo przebywają na słońcu bez stosowania filtrów ochronnych powyżej SPF 20, a wierzba jest przeciwwskazana u osób z alergią na salicylany (np. aspirynę) i astmą o podłożu alergicznym.

Ostatnią grupą ziół przydatnych dla zdrowia serca są te o działaniu przeciwzakrzepowym czyli zmniejszające krzepliwość krwi, a co za tym idzie, ryzyko utworzenia się skrzepów wewnątrz naczyń, oderwania i zatkania drobnego naczynka, np. wieńcowego:

  1. kwiatostan arniki górskiej
  2. kora jesionu wyniosłego (Fraxini cortex)
  3. kwiat lawendy lekarskiej (Lavandulae flos)
  4. kwiat i ziele koniczyny czerwonej i białej (Trifolii flos, T. herba)
  5. Liść miłorzębu japońskiego (Ginkgonis folium)
  6. ziele nostrzyka żółtego

Stosowanie każdego z surowców zmniejszających krzepliwość krwi należy skonsultować z lekarzem prowadzącym, jeśli zapisał on inne leki o tym samym działaniu, gdyż branie kilku przeciwzakrzepowych specyfików naraz zwiększa ryzyko krwawień z układu pokarmowego. Tak samo skutkuje jednoczesne zażywanie ww. ziół i popularnych leków przeciwzapalnych (aspiryna, ibuprofen, pyralgina, ketoprofen). Bezpieczny jest natomiast przeciwbólowo-przeciwgorączkowy paracetamol.

Zioła i syntetyczne leki przeciwzakrzepowe stosowane są też w przypadku ryzyka udaru niedokrwiennego mózgu – mały skrzep blokuje wtedy naczynie w mózgu, co odcina dopływ krwi do jego fragmentu i może spowodować obumieranie tamtejszych komórek.

Wiele osób jest mocno zaniepokojone, jeśli nie wręcz przestraszone, w chwili, gdy coś dzieje się z sercem, np. przez dłuższy czas serce bije nierówno lub nawet występują palpitacje. To z kolei może napędzać dalsze zaburzenia rytmu i krąg się w ten sposób zamyka. Z tego też powodu przydatne mogą być też zioła uspokajające, np.:

  1. ziele glistnika jaskółczego ziela
  2. kwiatostan i owoc głogu  jedno- i dwuszyjkowego
  3. ziele janowca barwierskiego i ciernistego
  4. ziele jemioły białej i jodłowej z owocami
  5. ziele i kłącze kokoryczki wielkokwiatowej i wonnej
  6. liść i ziele konwalii majowej
  7. liść i ziele melisy lekarskiej
  8. ziele nostrzyka żółtego
  9. liść rozmarynu lekarskiego
  10. ziele ruty zwyczajnej
  11. ziele serdecznika pospolitego
  12. ziele tarczycy pospolitej
  13. kora i gałązki wierzby białej i kruchej
  14. ziele i kwiat wrotyczu pospolitego

Wszystkie wyżej wymienione zioła mają, oprócz uspokajającego, także, a nawet przede wszystkim, inne działanie nasercowe, przy czym glistnik, nostrzyk i wrotycz działają wyciszająco silniej niż pozostałe.

Zakładając, że serce bije poprawnie i nic nie zakłóca krążenia wieńcowego, krew płynie do głównej tętnicy, zwanej aortą, którą jest rozprowadzana dalej po organizmie. Ściana aorty, jak i każdej innej tętnicy, jest gruba i wytrzymała na rozciąganie, na które jest narażona z powodu ciśnienia. Sama aorta ma najmasywniejszą ścianę, gdyż musi znosić duże skoki ciśnienia spowodowane nagłym kurczeniem się serca. Niekiedy, gdy aorta i inne tętnice są narażone na zbyt duże ciśnienie, ich ściany mogą ulegać chorobowym zmianom i grubieć, co powoduje częściową utratę elastyczności i możliwości kontroli ciśnienia przez kurczenie lub rozkurczanie się. Możliwe jest też powstawanie wewnątrz ścian uchyłków i kanałów lub wybrzuszeń (tętniaków), które znacząco osłabiają ściany i mogą prowadzić do ich pękania, co z kolei wiąże się z groźnym dla życia krwotokiem. Nadmiernie podniesione ciśnienie może też uszkadzać narządy, np. nerki i mózg. Te pierwsze wskutek nieodpowiedniego dopływu krwi do nich i przez to niedożywienia ich komórek, a mózg poprzez ryzyko tworzenia się tętniaków i wylewów.

W ramach przeciwdziałania nadciśnieniu zasadniczo stosuje się takie same środki – systematyczna, umiarkowana aktywność fizyczna i dieta uboga w tłuszcze nasycone i bogata w warzywa, owoce i tłuszcze nienasycone, mające utrzymać masę ciała na optymalnym poziomie i dostarczenie niezbędnych substancji odżywczych. Obecnie standardem jest też ograniczanie soli i ogólnie sodu w pożywieniu. Jednakże wedle przeprowadzonej w tym roku przez Cochrane Collaboration analizy wyników blisko dwustu badań, nie ma dowodów na wpływ obniżenia spożycia sodu na spadek ciśnienia u osób zdrowych, a jedynie u tych, którzy już cierpią na nadciśnienie. Według innej analizy sprzed kilku lat, również z Cochrane Collaboration, nie ma jednoznacznych dowodów na spadek ryzyka rozwoju nadciśnienia przy mniejszej zawartości soli w diecie.

Dla osób o niezbyt przekroczonej górnej granicy ciśnienia rozwiązaniem mogą być różnorodne zioła, które są w stanie to ciśnienie obniżyć. Naturalnie, jeśli już stosowane są leki zapisane przez lekarza, należy z nim koniecznie skonsultować wprowadzenie do terapii surowców roślinnych, gdyż razem mogą one doprowadzić do nadmiernych spadków ciśnienia, np. przy wstawaniu, co może skutkować zawrotami głowy, utratą przytomności czy upadkiem. Wyróżnić można dwa sposoby działania ziół w tym kierunku:

  1. Obniżające ciśnienie i moczopędne
  2. Rozszerzające naczynia krwionośne, działające rozkurczowo

W pierwszej grupie, zasadniczo działanie jest osiągane poprzez zwiększanie produkcji moczu, a co za tym idzie zmniejszanie ilości wody w organizmie. Spadek objętości krwi krążącej w naczyniach przekłada się bezpośrednio na obniżenie ciśnienia tętniczego i obciążenia serca. Najsilniej działają ziele i kłącze kokoryczki wielkokwiatowej i wonnej, które są bardzo skuteczne i niezawodne, o ile stosuje się je zgodnie z zaleceniami lekarza lub specjalisty zielarza. Innymi surowcami są:

  1. ziele i owoc aminka egipskiego
  2. korzeń i owoc arcydzięgla litwora (Archangelicae radix, A. fructus)
  3. kwiatostan arniki górskiej
  4. ziele barwinka pospolitego i zielnego
  5. ziele glistnika jaskółczego ziela
  6. kwiatostan i owoc głogu  jedno- i dwuszyjkowego
  7. owoc jałowca pospolitego (Juniperi fructus)
  8. ziele janowca barwierskiego i ciernistego
  9. ziele jemioły białej i jodłowej z owocami
  10. kwiat, liść i owoc kaliny koralowej (Viburni flos, V. folium, V. fructus)
  11. liść i ziele konwalii majowej
  12. ziele krwawnika pospolitego (Millefolii herba)
  13. liść mięty pieprzowej i polej (Menthae folium)
  14. plecha morszczynu pęcherzykowatego (Fucus vesiculosus)
  15. ziele nawłoci pospolitej i kanadyjskiej (Solidaginis herba)
  16. ziele nostrzyka żółtego
  17. ziele poziewnika szorstkiego (Galeopsidis herba)
  18. ziele i korzeń rdestu powojowatego (Polygoni convolvuli herba, P. convolvuli radix)
  19. ziele rdestu ptasiego
  20. liść rozmarynu lekarskiego
  21. ziele ruty zwyczajnej
  22. ziele serdecznika pospolitego
  23. owoc trzmieliny zwyczajnej (Euonymi fructus)

Słabszymi od kokoryczki, aczkolwiek nadal silnymi od reszty są z wymienionych janowiec, konwalia i nawłoć.

Kolejnym kierunkiem działania, również bezpośrednio skutkującym obniżeniem ciśnienia tętniczego, jest rozszerzanie naczyń krwionośnych i przykładami skutecznych pod tym względem surowców są:

  1. ziele glistnika jaskółczego ziela
  2. plecha morszczynu pęcherzykowatego
  3. ziele i korzeń rdestu powojowatego
  4. liść rozmarynu lekarskiego
  5. ziele ruty zwyczajnej
  6. ziele tarczycy pospolitej

Poprzez rozszerzanie naczyń ww. zioła przeciwdziałają chorobliwie silnemu wpływowi wydzielanych w organizmie substancji obkurczających (m.in. hormonów) i negatywnym tego skutkom dla takich narządów jak nerki czy mózg.

            W ramach poprawy ukrwienia mózgu popularne są obecnie różnorodne preparaty ziołowe, zarówno z miejscowych, jak i egzotycznych surowców. Dla osób chcących tworzyć dostosowane do swoich potrzeb mieszanki lub po prostu preferujących nie łykać substancji wypełniających z tabletek, dostępne są jedynie te zioła, które u nas rosną lub są na tyle znane, by je sprowadzać z innych krajów. Wymienić wśród nich można takie o działaniu:

  1. pobudzającym krążenie mózgowe:
    1. ziele barwinka pospolitego i zielnego
    2. Liść miłorzębu japońskiego
  2. Rozszerzającym naczynia w mózgu:
    1. ziele glistnika jaskółczego ziela
    2. owoc i olej kardamonu malabarskiego (Cardamomi fructus, C. oleum)
    3. ziele i korzeń rdestu powojowatego

Dodatkowo wspomnieć należy o kwiatostanie arniki, który przy dłuższym stosowaniu polepsza funkcjonowanie komórek mózgowych czyli wykazuje działanie nootropowe.

Chcąc przeciwdziałać negatywnemu skutkowi nadciśnienia, jakim jest osłabienie ścian naczyń i w konsekwencji wzrost ryzyka pojawienia się tętniaków czy żylaków, należy naczynia wzmacniać. Powoduje to też zmniejszenie lub brak zastoju krwi i limfy, głównie w kończynach dolnych. Z bardziej zauważalnych efektów wymienić można brak lub znaczące ograniczenie opuchlizn. Tworzą się one, gdy osocze, płynny składnik krwi, przesącza się przez ściany naczyń do otaczających je tkanek. Skutkiem tego jest zwiększenie ich objętości, a niekiedy też dyskomfort lub uczucie bólu. Z uwagi na zwiększone parcie krwi na naczynia krwionośne, chorzy na nadciśnienie tętnicze częściej niż inni skarżą się na opuchliznę, która przecież jest nie tylko kwestią estetyczną, ale też zdrowotną, gdyż ściągacze ubrań, wcinając się w napuchnięte tkanki, odcinają dopływ krwi do nich i upośledzają odżywianie znajdujących się tam komórek. Na dłuższą metę może to prowadzić do pojawienia się niemijającego po usunięciu ucisku bólu i chorób zbliżonych do odleżyn. Ponadto, osłabione ściany naczyń tętniczych mogą ulegać wybrzuszeniu i tworzyć groźne dla zdrowia tętniaki, których pęknięcie może skutkować krwotokiem wewnętrznym lub, jeśli są w mózgu, wylewem. Stąd też zioła wzmacniające żyły i tętnice są nader przydatne dla chorych na nadciśnienie i powinni oni zainteresować się np. poniższymi surowcami:

  1. kwiatostanem arniki górskiej
  2. kwiatostanem i owocem głogu  jedno- i dwuszyjkowego
  3. kwiatem, liściem i owocem kaliny koralowej
  4. zielem i kłączem kokoryczki wielkokwiatowej i wonnej
  5. zielem nawłoci pospolitej i kanadyjskiej
  6. zielem i korzeniem rdestu powojowatego
  7. zielem rdestu ptasiego
  8. owocem róży dzikiej
  9. zielem ruty zwyczajnej
  10. owocem trzmieliny zwyczajnej

Kalina wpływa również pozytywnie na przepływ krwi i limfy i zapobiega ich zastojowi w żyłach, a co za tym idzie ogranicza występowanie opuchlizny nóg. Podobne działanie wykazuje kłącze ruszczyka ostrokończystego (inaczej: kłącze myszopłochu, Rusci aculeati rhizoma).

Wymienione wyżej zioła będą, oczywiście, równie przydatne wszystkim tym, którzy cierpią po prostu na kruchość naczyń krwionośnych, objawiającą się zwiększoną tendencją do tworzenia się siniaków i pajączków.

            Zgodnie z wcześniejszą uwagą, dla zdrowia naczyń niebezpieczna jest też choroba miażdżycowa, objawiająca się rozwijaniem się w ich ściankach płytek. Tworzą się one w ten sposób, że do ścianek naczyń krwionośnych wnikają cząstki LDL (tzw. „zły cholesterol”, a faktycznie jedna z form transportu tłuszczu w naszym organizmie) i przez to powodują pojawianie się zgrubień i stanu zapalnego. W skrajnych przypadkach te zmiany mogą doprowadzić do wręcz całkowitego zatamowania przepływu krwi przez dane naczynie. Dodatkowo ścianki stają się mniej elastyczne w tych miejscach i powoduje to gorsze regulowanie ciśnienia krwi, ponieważ organizm nie może go korygować rozszerzając lub zwężając tętnice. Z czasem płytka miażdżycowa wapnieje i może pękać, co zwiększa ryzyko powstawania zakrzepów. Najbardziej narażone na zmiany miażdżycowe są naczynia duże (aorta brzuszna, tętnice nóg) oraz wieńcowe i mózgowe i dlatego miażdżyca może prowadzić do dławicy piersiowej, zawału czy udarów. Z surowców zielarskich mogących pomóc w hamowaniu powstawania i rozwoju płytek miażdżycowych skuteczne są:

  1. kwiatostan arniki górskiej
  2. ziele barwinka pospolitego i zielnego
  3. kwiat bzu czarnego (Sambuci flos)
  4. ziele i liść czosnku niedźwiedziego (Allii ursini herba, A. ursini folium)
  5. świeże cebule i liście czosnku ogrodowego (Allii bulbus recens, A. folium recens)
  6. owoc dzikiej róży
  7. ziele iglicy pospolitej (Erodii herba)
  8. ziele jemioły białej i jodłowej z owocami
  9. kłącze ostryżu długiego (kurkuma = Curcumae rhizoma)
  10. owoc maliny właściwej (Rubi idaei fructus)
  11. kłącze perzu właściwego (Agropyri rhizoma = Graminis rhizoma = Elytrigiae rhizoma)
  12. ziele poziewnika szorstkiego
  13. ziele przytulii czepnej, właściwej lub wonnej (Galii herba)
  14. ziele rdestu ptasiego
  15. ziele skrzypu polnego, łąkowego i leśnego
  16. ziele, nasiona i olej z wiesiołka dwuletniego

Perz, przytulia, rdest ptasi i skrzyp są surowcami krzemionkowymi i jako takie warto je łączyć dla lepszego działania. Należy też mieć świadomość, że aby wydobyć z nich właśnie tę krzemionkę, nie wystarczy ich tylko zaparzać, ale należy wykonać odwar – zagotować przez 10-15 minut pod przykryciem lub zalać w termosie wrzątkiem i odstawić zamknięte na przynajmniej godzinę. Godnym uwagi surowcem jest kłącze ostryżu, ogólnie dostępne w formie sproszkowanej pod nazwą kurkuma. Jako przyprawa jest o tyle łatwiejsze do umieszczenia w diecie i wykorzystania w leczeniu miażdżycy, jednakże z racji złej wchłanialności najwartościowszych związków chemicznych w nim zawartych i gorzkiego smaku, najkorzystniejsze jest spożywanie nalewki z kurkumy lub też zmikronizowanego (bardzo mocno rozdrobnionego) suchego wyciągu z niej.

      Nie można też zapomnieć o tych, którzy niejako „na przekór” całemu otoczeniu cierpią nie na zbyt wysokie, a na zbyt niskie ciśnienie. Osoby takie zazwyczaj bardzo dobrze funkcjonują przy ciśnieniu o takich wartościach, przy których reszta społeczeństwa byłaby co najmniej senna, jeśli w ogóle byłaby w stanie robić cokolwiek poza leżeniem na kanapie i myśleniu o wypiciu kilku filiżanek kawy. W sytuacjach, gdy jednak ci nieliczni z nas, dla których wysokie ciśnienie to takie w okolicach 100/70, przeżywają chwilowy jego dalszy spadek, mogą oni zastosować kilka metod walki z tym stanem – aktywność fizyczna, szczególnie ta oparta na współzawodnictwie, wypicie silnego naparu z liści herbaty chińskiej (popularna herbata czarna, zielona, czerwona, biała) lub kawy arabskiej albo też zastosowanie jednego z leków przepisywanych przez lekarza. Naturalnie oprócz herbaty i kawy są też inne zioła działające typowo podwyższająco na ciśnienie, np. przez obkurczanie naczyń krwionośnych:

  1. ziele i ziele z korzeniem tasznika pospolitego i tobołków polnych (Bursae pastoris herba, B. pastoris herba cum radicibus, Thlaspis herba cum radicibus)
  2. korzeń lukrecji gładkiej (Glycyrrhizae radix = Liquiritiae radix)
  3. kłącze ruszczyka ostrokończystego

Należy mieć świadomość, że lukrecja powoduje wydalanie potasu z moczem, a więc jest kategorycznie przeciwwskazana w przypadku stosowania leków z glikozydami naparstnicy (Digoxin) i innych silnie działających roślin nasercowych, które przepisują lekarze przy niewydolności serca, a których skutki uboczne szczególnie mocno uwidaczniają się właśnie przy niskim poziomie potasu we krwi.

Pomocne przy zbyt niskim ciśnieniu mogą być również zioła ogólnie pobudzające krążenie krwi, wśród których wymienić można:

  1. kwiatostan arniki górskiej
  2. owoc i olej kardamonu malabarskiego
  3. owoc kolendry siewnej (Coriandri fructus)
  4. ziele trawy cytrynowej (Cymbopogi citrati herba)

Trawa cytrynowa szczególnie wartościowa jest pod postacią nalewki lub wina ziołowego, ale trzeba pamiętać, że oprócz pobudzania krążenia działa ona też uspokajająco, więc może potęgować uczucie senności.

 

Autor: mgr n. farm. Łukasz Lechowski

 

Bibliografia:

 

  1. A. J. Adler, F. Taylor, N. Martin, S. Gottlieb, R. S. Taylor, S. Ebrahim, “Reduced dietary salt for the prevention of cardiovascular disease”, Cochrane Database of Systematic Reviews 2014, Issue 12. Art. No.: CD009217. DOI: 10.1002/14651858.CD009217.pub3.
  2. N. A. Graudal, T. Hubeck-Graudal, G. Jurgens, “Effects of low sodium diet versus high sodium diet on blood pressure, renin, aldosterone, catecholamines, cholesterol, and triglyceride”, Cochrane Database of Systematic Reviews 2017, Issue 4. Art. No.: CD004022. DOI: 10.1002/14651858.CD004022.pub4
  3. J. Górski, „Fizjologia człowieka”, Warszawa, PZWL, 2010, ISBN: 978-83-20040-00-5
  4. M. Koczwara, „Farmakognozja”, wyd. 2., t. III-IV, Kraków, 1959
  5. S. Kohlműnzer, „Farmakognozja”, wyd. 5., Warszawa, PZWL, 1997, ISBN: 83-200-2230-4
  6. W. Ptak, M. Ptak, M. Szczepanik, „Podstawy immunologii”, Warszawa, PZWL, 2008, ISBN: 978-83-20035-26-1
  7. P. Thor, „Podstawy patofizjologii człowieka”, Kraków, U.W.M. „Vesalius”, 2009, ISBN: 978-83-85688-78-5
  8. H. Różański, „Poradnik zielarski”, Krosno, 1993
  9. H. Różański, „Poradnik fitoterapii, Krosno, 1990-1994
  10. H. Różański, „Roślinne preparaty galenowe”, cz. I-III, Krosno, 1989-1996
  11. H. Różański, „Roślinne preparaty galenowe”, cz. IV, Krosno-Poznań, 1997-2001